WOŚP …
13 styczeń 2008
Zazwyczaj Rynek późną porą w niedzielę jest pusty ,
dzisiaj jednak było tłoczno za sprawą WOŚP …
dziwne , jednak to miasto żyje !!!




Zazwyczaj Rynek późną porą w niedzielę jest pusty ,
dzisiaj jednak było tłoczno za sprawą WOŚP …
dziwne , jednak to miasto żyje !!!




14 styczeń 2008 at 14:18
Lubie ogladac cos, co sam “robilem”, tylko widziane innym okiem. Mala prosba- zozdziel troche fotki bo mi sie w jedna calosc zlewaja
14 styczeń 2008 at 14:58
OK! zrobiłem odstępy …
14 styczeń 2008 at 17:54
Podobaja mi sie fotki z pentaxa. Kolega ma K10, fotografowalismy razem w Golinsku na otwarciu granic, podeslal mi kilka RAW-ow (czy jakkolwiek ten format sie nazywa) z ISO 800 i w zasadzie brak szumow rozwalil mnie. Inna rzecz, ze aparat wydal mi sie makabrycznie nieergonomiczny, ale to chyba kwestia tego, ze cale zycie z Canonem biegam… Te Twoje fotki tez taki gladziutkie…
14 styczeń 2008 at 18:47
Pentax to taka dziwna firma , która robi całkiem przyzwoite maszynki bez zbędnych fajerwerków
, ale rzeczywiście potrafią mieć poplątane menu . K10D jest w tej chwili topową lustrzanką Pentaxa w segmencie półprofesjonalnym , ale słyszałem , że szykują coś o segment wyżej … Co do fotek to robiłem je K100D i iso1600 w PEF ( Pentaxowy RAW) , potem obróbka w PS-ie więc traktuj ową “gładkość” jako sumę zalet matrycy i możliwości wtyczek PS-a , he he he …
Ale dziwne , ze małe szumy w K10D cię zaskoczyły , przecież Canon ze swoim CMOS-em słynie z niskich szumów …
, jaką masz “puszkę”???
15 styczeń 2008 at 14:59
30d. Ale szumi zdecydowanie bardziej. Poza tym matryce juz mam tak zasmarkana, ze az boli. Mi to nie przeszkadza zupelnie, bardziej interesuje mnie tresc niz forma i szumy. W reportazu ziarno wydaje mi sie byc nawet wskazane… co nie zmienia faktu ze Pentax zaskoczyl mnie bardzo pozytywnie.